loading...
Od prawie zawsze żyliśmy na kredyt – a przynajmniej wielu z nas – dlatego podniesienie poprzeczki kredytowej wielu osobom wyjątkowo nie pasuje. Tymczasem na rynkach finansowych sytuacja zaczyna się robić coraz bardziej nieciekawa. Ci, którzy mają kredyty w walutach obcych bezustannie obserwują kursy walut i płacą coraz wyższe miesięczne raty. Wielu z nas nie jest już w stanie spłacać swoich kredytów stąd rosną tak zwane złe kredyty, które sięgają już prawie 36 miliardów złotych na pożyczonych przez banki ponad 470 miliardów złotych. Tak więc na każde pożyczone 100 złotych zagrożonych jest prawie 20 złotych. W takiej sytuacji trudno dziwić się bankom, że zaostrzają swoją politykę kredytową oraz komisji nadzoru finansowego, że kontroluje działania banków. Poza tym żyjemy w niepewnych czasach, nikt nie ma pewności, czy za miesiąc banki nie zmienią się zasady przyznawania kredytów, czy nie zmienią się kursy walut, czy nie zostaną podniesione stopy procentowe itd. Na przykład ostatni ruch rady polityki pieniężnej sprawił, że natychmiast zareagowały na to banki. Jakby tylko czekały na decyzję rpp. Jako pierwszy zareagował bank bph, który natychmiast podniósł oprocentowanie kart kredytowych z 20,48% do 21,45%. Jego śladem poszedł inny bank, czyli kredyt bank i zwiększył oprocentowanie kart maksymalnie do 22%. Z pewnością do tej pory oprocentowanie kart kredytowych oraz kredytów podniosły niemal wszystkie instytucje finansowe i większość z pewnością do stawki maksymalnej, czyli do 22%. Czy zatem można dziwić się też kredytobiorcom, że w chwili kiedy ceny stale rosną, kiedy zamrożone są płace, kiedy są redukcje pracownicze w wielu przypadkach nie są już w stanie spłacać swoich zadłużeń? No i dlaczego rośnie oprocentowanie kart kredytowych a nie depozytów bankowych.
-Niestety problemy z pracą sprawiły, iż wielu kredytobiorców rzeczywiście stało się niewypłacalnych. W takiej sytuacji trudno dziwić się bankom, że mocno przykręciły kurki z kredytami i coraz mocniej naciskają niewypłacalnych kredytobiorców. Teraz o jakikolwiek kredyt jest już znacznie trudniej niż przed kryzysem, a szczególnie o najkorzystniejszy kredyt gotówkowy czy też jak najkorzystniejszy kredyt samochodowy. Ten kto chce żyć na nieco wyższym poziomie najczęściej żyje na kredyt. Kiedy nie ma kasy na zakup mieszkania, wyższej klasy sprzętu rtv i agd, a przede wszystkim auta, to sięgamy wówczas po kredyt. Najczęściej kredyty są naszym jedynym wyjście z trudnej dla nas sytuacji finansowej. Również mam kredyt, ponieważ kiedyś zdecydowałem się na kupno mieszkania. Jeżeli patrzę na kursy walut wtedy kiedy brałem kredyt i obecny to jak na dłoni widać o ile są teraz kredyty we frankach czy każdej innej obcej walucie droższe. A po podwyżce stóp procentowych przez rpp o ile są teraz droższe kredyt w złotówkach. Dlatego proszę też się nie dziwić kredytobiorcom, że mają coraz więcej kłopotów ze spłatą kredytów – powiedział jeden z kredytobiorców.
loading...
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Komentarze